Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Parki i lasy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Parki i lasy. Pokaż wszystkie posty

Pomnik cesarzowej Marii Teresy


W 2017 roku w Europie obchodzono 300-ną rocznicę urodzin cesarzowej Marii Teresy. W Pradze wykorzystano ten fakt do urządzenia parku na powierzchni tunelowego kompleksu Blanka i nazwania go imieniem władczyni, która była jedyną kobietą na czeskim tronie. Jednocześnie Praga 6 zdecydowała, że w parku stanie jej pomnik. Konkurs został zresztą ogłoszony kilka lat wcześniej, a zwycięzcami zostali rzeźbiarz Jan Kovářík i architekt Jan Proksa. Pomnik został odsłonięty 20 października 2020 roku, bo tego dnia w roku 1740 Maria Teresa wstąpiła na czeski tron.

Pomnik mierzy 5 i pół metra i został odlany ze sztucznego kamienia. Nie mógł być bardzo ciężki, bo pod nim znajdują się garaże i tunel, więc tak naprawdę to tylko skorupa skrywająca w środku polistyrenowe jądro. Waży osiem ton. Jest to jedynie sylwetka władczyni, bez żadnych ozdób. Wzbudził wiele krytyki nie tylko ze względu na swą ascetyczną formę, ale przede wszystkim na upamiętnioną osobę - Maria Teresa ma sporo na sumieniu.  

Rzeźba zyskała sobie natychmiast kilka przezwisk: szpulka, szachowa figurka (šachová figurka), kręgiel (kuželka), człowieku nie irytuj się (člověče, nezlob se). Stoi tyłem do Hradu, a półkolem od strony ulicy otacza ją fontanna.

Jak dojechać?

Wysiadamy z tramwaju 1, 2 lub 25 na przystanku Prašný most






 








Zdjęcia z 4 sierpnia 2025 roku - byłam tam około 11.00, ale dzień był pochmurny. W parku żywej duszy, zresztą internety twierdzą, że zaglądają tam tylko właściciele piesków... Wracając na pobliskiej stacji metra Hradčanská wstąpiłam do punktu informacyjnego DPP i ujrzałam blaszaną skarbonkę w kształcie wagonu tramwajowego - no MUSIAŁAM ją sobie kupić 😂 Trzymam w niej oczywiście korony kupowane sukcesywnie na następne wyjazdy 😍


Wirtualny powrót na Cibulkę


Z okazji koronawirusa zabrałam się za coś, co od dłuższego czasu leżało mi na sercu - mianowicie za systematyczne oglądanie programu Z metropole w czeskiej telewizji czyli cotygodniowej dawki reportaży z praskiej metropolii. Wolałabym co prawda je sobie ściągnąć i obejrzeć na dużym ekranie, a nie na laptopie, ale przekracza to moje możliwości techniczne :)
W każdym razie idę sobie do tyłu, codziennie po jednym odcinku i właśnie doszłam do wydania z 14 grudnia 2019 roku, gdzie zamieszczono materiał o Cibulce. Tej Cibulce, gdzie byłam dwa razy i gdzie niewątpliwie wrócę, żeby obejrzeć ulubiony Chiński Pawilon w pełnej krasie po restauracji.
Wstawiam więc dziś kilka niewykorzystanych do tej pory zdjęć z 2018 roku i linki.
Pierwszy to naturalnie link do wspomnianego programu.
Ale jest jeszcze drugi. Na stronie Czeskiego Radia z kolei trafiłam na program z cyklu Historie českého zločinu, o morderstwie, którego dokonano w jednym z domów kolonii Na Cibulce. Tego programu można nie tylko wysłuchać online, ale i ściągnąć go sobie, co ja właśnie czynię często, żeby sobie potem odsłuchać wieczorem w łóżku (ileż można siedzieć przed kompem?).

W programie telewizyjnym jest mowa również o rzeźbach z Cibulki, które znajdują się w trojskim zamku. No to zabrałam się za szukanie zdjęć stamtąd, bo pamiętam, że te rzeźby widziałam. No i co? No i guzik, okazało się, że na wystawie w podziemiach zrobiłam słownie 4 zdjęcia, ale nic związanego z Cibulką :( To ja myślę sobie często, że jestem już jak Japończyk z tym cykaniem fot nieustannym, a okazuje się, że niekoniecznie, że ciągle robię ich za mało...

A przy okazji zachęcam do zapoznania się z poprzednimi moimi wpisami o Cibulce:
- pierwszym, z mapką itd.
- drugim, gdzie mówię o książce, którą wydała jedna z mieszkanek kolonii (nawiasem mówiąc, pracuje nad kolejną publikacją, która będzie opowiadać o mniej i bardziej znanych ludziach związanych z dzielnicą)
- trzecim, o spacerze z przewodniczką








Fotografie z 15 sierpnia 2018 roku

Kunratice - przed i za zamkiem

Kontynuujemy (pluralis majestatis) spacer wokół zamku w Kunraticach.
Mapki, jak tam dotrzeć, są w poprzednim poście.
Tutaj nieco szczegółowiej, gdzie jesteśmy - tvrz Kunratice. Po prawej kościół, do którego udamy się następnym razem..

Otóż sam zamek/pałac jest, jak to już widzieliśmy, w stanie dramatycznym, ale budynki otaczające zamkowy dziedziniec zostały pięknie odrestaurowane i wykorzystane. Ja byłam akurat w niedzielne popołudnie, więc nic dziwnego, że ani śladu człowieka.

Oto nieco faktów:
Tvrz aneb velká přestavba zámeckého dvora

11. listopadu 2007 došlo ke slavnostnímu otevření areálu Tvrz Kunratice, který vznikl rekonstrukcí budov kunratického zámku. Bývalý panský dvůr tak, jak jej v půdorysu známe dnes, byl z valné části vystavěn asi ve druhé polovině 18. století, kdy Kunratice náležely panství rodu Golčů. Posledním soukromým majitelem zámku i statku byl Ing. Karel Korb z Weidenheimu, kterému byl majetek v roce 1945 vyvlastněn. Začalo tak téměř padesátileté období vlastnictví „všeho lidu“. V letech 1946–1950 pronajal tehdejší Místní národní výbor (MNV) některé hospodářské budovy Výsadní dobytkářské společnosti pro Čechy a Moravu. V průběhu roku 1950 byly budovy postupně předávány nově založenému Jednotnému zemědělskému družstvu (JZD) v Kunraticích u Prahy. V roce 1966 byl ukončen chov hospodářských zvířat díky neefektivnosti a neutěšenému stavu životního prostředí v okolí statku. Od roku 1982 zde byla ukončena veškerá činnost spojená se zemědělstvím a od té doby se budovy využívaly pro různé hospodářské účely. Několik bytových jednotek v areálu se využívalo jako nouzové byty. Po celé období docházelo k minimální údržbě celého areálu. V osmdesátých letech byla vybudována a několik let využívána pěstírna žampiónů, která se nacházela v přízemní části budovy při Golčově ulici.

Rok 2004 se stal zlomovým. Do Kunratic vstoupila firma AZ IRSTAV garantovaná firmou Damovo, která areál za předem dohodnutých podmínek zrekonstruovala. Dnes je to živý a hezky vyhlížející areál nabízející různé služby, také s restaurací, kavárnou a různými prodejnami a službami. Stal se sídlem řady firem a místem různých událostí. Jediným nedořešeným objektem zůstává samotný zámek. Ten je majetkem Národního muzea v Praze a bohužel stále chátrá.



Kościół nam tu kuka spoza dachów.






Gdy wyjdziemy na prawo, obok kościoła, czeka nas spacer ulicą Golčova. Nie mam pojęcia, skąd ta nazwa, czy był jakiś miejscowy zasłużony o nazwisku Golč czy co. Ale teraz właśnie, szperając w internecie, odkryłam istnienie strony urzędowej, gdzie mówi się, że:
V roce 1721 se dostaly Kunratice do vlastnictví rodu Golčů, jmenovitě Jana Arnošta, svobodného pána z Golčů. Rod Golčů měl pro Kunratice zásadní význam. Roku 1728 koupí rozšířil své panství o Šeberov, Hrnčíře a Chodov, nově vystavěl vesnici Libuš. V Kunraticích se zasadil o přestavbu kostela Sv.Jakuba většího na barokní (1730 – 1736).
I tajemnica wyjaśniona :)
Link do strony - tutaj.
Przy okazji znalazłam miejscowe gazetki do ściągnięcia/przeczytania, chętnie je przejrzę, może jest tam rubryka o historycznych miejscach... Jeszcze tylko dostanę drugie życie, żeby to wszystko zrobić :)



Ulica Golčova zachowała małomiasteczkowy charakter zabudowy, mam słabość do takich klimatów :)





Ale oto zbliżamy się do zamkowego parku. Liczy on 6 hektarów i dzieli się na dwie części - ta bliżej zamku jest niedostępna publiczności, natomiast część południowa jak najbardziej. Jest tu plac zabaw dla dzieci, są korty tenisowe, drewniana altana. Całość otoczona murem z czterema wejściami, które są na noc zamykane.
Park ma hasło na Wikipedii, a o historii kortów tenisowych można poczytać tutaj.
Co roku w parku odbywa się rodzinny festiwal Divadlo v parku. Na stronie internetowej widzę, że będzie 23 maja, kiedy akurat będę w Pradze... kto wie, czy się nie wybiorę :) To już będzie dwunasty rocznik.




Część przylegająca do zamku jest odgrodzona zacnym murem.



Chodząc po Pradze bardzo często spotykam korty tenisowe, zdaje się, że to jeden z ulubionych sportów Czechów. Nie znam się na tym, ale gdy wrzuciłam do wyszukiwarki frazę tenis w Czechach, to zaraz wyszło, że Czesi zawstydzają Polaków :) Zresztą, nazwisko takie jak Martina Navrátilová znam nawet ja, antytalent sportowy!
Na Wikipedii jest 49 haseł czeskie tenisistki i 47 czeskich tenisistów - a mówię tu tylko o POLSKIEJ Wiki!
A Eva Malá - pisałam tu o jej książce Život na Cibulkách - też była w młodości tenisistką. Ba, napisała nawet monografię tenisa na Cibulkách.




Fotografie z 13 sierpnia 2017 roku

Willa Karla Fischera

W maju zeszłego roku miałam zapisaną w zeszycie tę willę, o której czytałam w książce  Slavné vily Prahy 6 - Střešovice (str. 216) . I sukc...